wtorek, 31 lipca 2012

5 dzień.

Następnego dnia strasznie pogorszyła się pogoda. Ciągle padało. Postanowiłyśmy więc w końcu troszkę pospacerować po mieście i zacząć rozglądać się za pamiątkami. Wybrałam małą żabkę która dołączyła do mojej kolekcji. Od paru lat zbieram małe figurki z miejsc w których byłam. Na szczęście pod wpływem czasu rozjaśniło się i wybrałyśmy się na zachód.
Zakochałam się w tym widoku lampionów.





8 komentarzy:

  1. Cudowne są te chińskie lampiony <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałam puścić lub zobaczyć taki lampion na żywo, niestety nie miałam okazji. Czym robisz zdj? (jeśli możesz odpowiedz mi na moim blogu) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lampiony, chciałabym takiego puścić ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia! ^^
    fajny blog :))
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. lampiony superr:)
    ------------------
    zapraszam na mojego bloga:)
    dodałam do obserwowanych
    liczę na rewanż:)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiście śliczny widok... tego nieba i lampionów ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Hey !! Super blogg ;00 Masz fajny styl .
    ZAPRASZAM DO MNIE ;* beciag.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń