piątek, 31 sierpnia 2012

Zdobycz.

Cześć.
Dziś jak wspominałam pojechałam na małe zakupy niestety nie kupiłam wszystkiego co chciałam. Właściwie zdobyłam tylko jedne spodnie. Może dlatego że dziś byłam nieco zmęczona po całym tygodniu chodzenia po mieście. Mimo to było super. Z dobrym towarzystwem zawsze dobrze się bawi. Pokaże wam moją zdobycz :D.
Bershka 80zł.

Może jeszcze jutro pojadę po jakieś bluzki. Jak myślicie mogłabym pójść w tych spodniach na rozpoczęcie roku szkolnego?

czwartek, 30 sierpnia 2012

Zlot.

Hello!
Moje dzisiejsze plany co do wyjścia z Martą nie co się nie powiodły. Pojechałam jednak z Agatą na zlot fanek Maćka Musiała. Było bardzo sympatycznie i miło. Co do minusów to poczucie się jak naleśnik w kolejce po autograf i zdjęcie. Szczerze nie spodziewałam się że będą tam takie tłumy wielbicielek. Co do Maćka wydaję się byś spoko kolesiem :D
Przepraszam za tą jakość ale przez nadmiar ludzi nie dało się spokojnie zrobić zdjęcia :/

Myślę że pójście na ten zlot było na prawdę dobrym pomysłem na zakończeniem wakacji. Dziś pewnie wyjdę jeszcze tylko z moją psiną i to na tyle. A jutro jadę też z Agatą na małe zakupy, w weekend prawdopodobnie będę szykować się do szkoły. No to na tyle Pa :)

środa, 29 sierpnia 2012

Wiewiórki.

Cześć Wszystkim.
Jak już wcześniej wspominałam wybrałam się dziś do Łazienek Królewskich z Agatą. Było naprawdę bardzo przyjemnie. Dookoła było słychać tylko szum drzew i mijających nas spacerowiczów więc myślę że jest to bardzo dobre miejsce na odpoczynek od codziennego widoku miasta. Mimo to park jest pełen zwierzaków. Mijałam tyle wiewiórek i ptaków że nie dało się zliczyć :)
Ja karmiąca wiewiórkę.

Haha jak widać zwierzaki przyzwyczajone do obecności ludzi :D

O to mój ulubieniec. Zrobiłam mu mnóstwo zdjęć że aż trudno było mi wybrać które wam pokazać ale mam nadzieje że wystarczą wam te dwa.

Co do jutra prawdopodobnie wyjdę z Martą bo w te wakacje bardzo rzadko się spotykałyśmy. A teraz pędzę do sklepu zanim mi go zamkną papa.

wtorek, 28 sierpnia 2012

Mała przerwa.

Hej hej.
Ostatnio jak pewnie zresztą zauważyliście nie spędzałam praktycznie czasu na blogu. Postanowiłam trochę odpocząć od komputera i spotkać się z znajomymi do puki czas mi na to pozwala. W końcu już niedługo a praktycznie za kilka dni szkoła :/ Nie ukrywam że teraz mi do niej nie śpieszno. Dziś wyszłam z Izą i Justyną. Dawno z nimi nie spędzałam czasu więc było jeszcze fajniej.
Dzisiejsza fotka.


Było super jutro zamierzam wybrać się z Agatą do łazienek. Dobranoc ;D

piątek, 10 sierpnia 2012

Lakierki.

Cześć wszystkim.
Właśnie jestem świeżo po spotkaniu z Zuzią. Było na prawdę zabawnie jak to zresztą zawsze bywa gdy jesteśmy razem. Wspominałam że zaopatrzymy się w nowe lakiery. Ja jednak nic nie kupiłam bo jak już mówiłam oszczędzam na aparat. Zuzia kupiłam mnóstwo rzeczy do manikiuru. A jeśli o tym mowa to ostatnio oglądałam bardzo fajne filmiki. Zresztą po paczcie :)


I co sądzicie a takim manikiurze?

Czas.

Hej hej.
Ostatnio nie miałam w ogóle czasu na dodawanie jakichkolwiek postów. Czas strasznie mi leciał że nawet nie zorientowałam się że tyle dni już minęło.  Dziś spędziłam trochę czasu na oglądaniu Harrego Pottera. Uwielbiam tę całą trylogie więc chciałam sobie ją przypomnieć. A tak po za tym to siedziałam dziś w domku bo straszna pogoda się zrobiła i stało się strasznie zimno :/
dzisiejsze chmurki i tęcza.
Jutro idę z Zuzią uzupełnić zapasy lakierów do paznokci więc życzę dobrej nocki :)


poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Arkadia.

Cześć wszystkim.
Dziś nie byłam w stanie dodać żadnych postów, ponieważ od samego rana zebrało mi się na chodzenie po sklepach. Niestety nie miałam przy sobie żadnych pieniędzy i co do tego to można powiedzieć że jestem spłukana do zera. Jednak wypatrzyłam sobie parę rzeczy po które niedługo planuje wrócić i mam nadzieje że do tego czasu nie znikną z sklepowych wieszaków.

Wyszukana fotka z spaceru z Werą.

Był to bardzo udany dzień a jutro będzie tak jak by jego kontynuacja. Jadę razem z moją przyjaciółką Agatą   pomóc jej kupić prezent dla koleżanki może macie jakieś sugestie co do prezentu?

niedziela, 5 sierpnia 2012

Step up revolution.

Właśnie wróciłam z kina. Wszystkie opinie się sprawdziły. Film był świetny pełen pasji, miłości, akcji nie zapominając jeszcze o tym że był w 3D. Na prawdę jestem pod wrażeniem. Co do ulotek nie załatwiłyśmy nic bo byłyśmy już zmęczone. A film bardzo bardzo polecam :D

Kino.

Hej Hej.
Na dzisiejszy dzień mam sporo planów. Najpierw z koleżankami jedziemy do kina obejrzeć "Step up revolution". Jak na razie słyszałam bardzo dobre opinie na temat tego filmu więc jestem bardzo pozytywnie nastawiona :D.  Następnie planujemy znaleźć sobie jakąś prace dorywczą w roznoszeniu ulotek. Jedna z moich koleżanek ma już w  tym spore doświadczenie więc myślę że nam się uda.

Mały przedsmak filmu.

Jeśli ktoś z was był to niech zda swoją recenzje :D

piątek, 3 sierpnia 2012

Spacer.

W czasie pisania tych postów dużo czasu spędziłam na spacerach z koleżankami. Ostatnio wybrałam się  właśnie na taki z moją dobrą kumpelą Weroniką do pobliskiego parku moczydło.  Świetnie się bawiłyśmy i miałam okazję aby nadrobić moje straty w opalaniu.


Był to udany dzień i bardzo dobrze go wspominam :D

czwartek, 2 sierpnia 2012

7 dzień.

Ostatniego dnia jak to zawsze bywało w moim przypadku bardzo poprawiła się pogoda. Niestety o 15 już musiałyśmy wyjeżdżać więc poszłyśmy na plaże tylko na godzinkę. Mimo to i tak uważam że to był najlepszy dzień tego wyjazdu. Porobiłam troszkę fotek a szczególnie gdy zobaczyłam dwóch przebranych ludzi za bohaterów "Star Wars". Uwielbiam ten film więc najbardziej to zdarzenie zapadło mi w pamięci :D
                                       Było to ostatnie zdjęcie które zrobiłam przed wyjazdem.

Kawałek zatoki Gdańskiej.

To widoki już z podróży powrotnej.
Nie mogłam się już doczekać powrotu do Warszawy do moich znajomych. Pierwsze co w niej rozpoznałam to wysokie wieżowce i Pałac Kultury w centrum obok których przejeżdżaliśmy oraz Hotel Sobieski.


środa, 1 sierpnia 2012

6 dzień.

W przed ostatni dzień wyjazdu udałyśmy się do nadmorskiego wąwozu. Muszę przyznać że przez chwilę poczułam się tam jak w jakiejś dolinie górskiej. Widoki były niesamowite chociaż sami ocenicie. Mam tu dla was parę zdjęć.






Ktoś z was pytał mnie w ostatnich postach czym robię zdjęcia. A więc na tym właśnie wyjeździe odmówił mi współpracy aparat tylko udało mi się zrobić zdjęcia z oceanarium. Reszta robiona jest moją komórką (Samsung Avilla) aktualnie zbieram na lustrzankę.