sobota, 17 listopada 2012

Ramen.

Jak już mówiłam dziś wybrałam się z Karru i Kami na ramen. Przy okazji zakupiłyśmy parę drobiazgów na projekt i poszukałyśmy jakichś prezentów na święta. Co do ramen okazało się bardzo dobre ale ostre. Zazwyczaj lubię właśnie takie rzeczy, ale jeśli przez okrągłe 20 minut ma się tylko taki smak w ustach to robi się to nie do zniesienia :D W zupie pływało chyba wszystko co się tylko da do niej wrzucić, na samym początku własnie przez to myślałyśmy że będzie nie dobra, ale na szczęście było inaczej.
Mniam :D

Nie ma to jak długi makaron hehe


Później jeszcze poszłam odebrać zeszyty od mojej koleżanki i wróciłam do domu. Zaraz pewnie zacznę oglądać Naruto lub inne anime PaPa!

1 komentarz:

  1. Ja nie lubię ostrego jedzenia ;p
    Super wyglądacie! ; )

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ; )
    www.everybody-s-perfect.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń